SUMMER

 

W tym roku mamy dziwne lato. Tygodniami pada i nagle przychodzi fala upałów. Nie wiadomo co założyć by przetrwać te dni. Ja postawiłam na jeansowe spodenki New Look z zeszłego sezonu i koszulę z cienkiej bawełny. Jest to oversize, więc dół zawinęłam w pęk, lekko odsłaniając brzuch.

A nawiązując do mojej fotki na Instagramie. Od dawna zmagam się z moją sylwetką, jednak moje wybory życiowe sprawiają, że zwykle mam ochotę leżeć w łóżku patrząc się w sufit i czekając aż skończy się dzień. Pewnego dnia powiedziałam DOŚĆ! Zaczęłam wstawać wcześnie rano i ćwiczyć(cały czas mówimy o ćwiczeniach na pupę). Nikomu o tym nie mówiłam z obawy przed wyśmianiem. Ćwiczyłam w każdym możliwym momencie. Będąc w pracy, bawiąc się z Marysią czy jadąc tramwajem(napinałam pośladki).

Po jakimś miesiącu, zaczęłam zauważać rezultaty. Nie mogłam zmieścić pupy w ulubione jeansy. Super! Po dwóch miesiącach, uwagę na moją pupę zaczęli zwracać inni.

Powiem tak, nie jest to efekt, jaki osiągnęłabym ćwicząc na siłowni czy trzymając się restrykcyjnie diety. Jest to natomiast pupa osoby, kobiety, której mimo wszystko udało się podnieść i zabrać się za ćwiczenia 🙂

A za jakiś czas… brzuch <3

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

blouse no name / shorts New Look / bag no name / espadrille Atmosphere /

watch Daniel Welington / sunnies CCC

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *